Ile zapłacisz za salę weselną

Jedną z pierwszych rzeczy, o której myślimy planując wesele jest sala, w której odbędzie się przyjęcie. W mniejszych miejscowościach termin trzeba rezerwować nawet z dwu - trzyletnim wyprzedzeniem. Często jest więc to czynnik decydujący o dacie. Tak było u nas. Zależało mi na konkretnym lokalu i wybrałam wolny dzień z ich kalendarza. I od razu Was uprzedzam, że załatwiając to w październiku wszystkie weekendy na lipiec i sierpień na dwa lata w przód były już zajęte.


Zanim zdecydowaliśmy się jednak na to konkretne miejsce zwiedziłam większość lokali w okolicy i porównałam ich oferty. Na co zwracać uwagę?


Cena za osobę

Co zadziwiające w tej samej okolicy, bez względu czy weszłam do pięknego odrestaurowanego dworku czy sali zaaranżowanej w hali magazynowej cena, jaką usłyszałam była taka sama. Jest to równie podejrzane jak się domyślacie. Gdzie tkwi haczyk?

W najmniej atrakcyjnej lokalizacji, w której nie było odpowiedniego parkingu, pięknego wejścia i w tym samym budynku znajdował się sklep meblowy w cenę wchodziło praktycznie wszystko. Sala miała swoje dekoracje w różnych wariantach kolorystycznych, które oferowała bez dodatkowej dopłaty. Bardzo zorganizowana menadżerka proponowała dość duże rabaty w kwiaciarni i na życzenie sama dobierała bukiety do wystroju. W zasadzie pani, z którą rozmawiałam była niczym wedding plannerka w gratisie - zamówi, ubierze samochód, załatwi dekoracje do kościoła, przygotuje listę usadzenia gości, numerki na stoliki. O co byśmy nie zapytali - było do dogadania. Z tego, co pamiętam to nawet wiejski stół wliczony był w tą cenę. W przypadku podpisania umowy mielibyśmy okazję degustacji menu - również gratis.



Ukryte koszta

W większości miejsc jednak nie było aż tak wesoło i za wszystko trzeba dopłacić. Wiejski stół to średnio dodatkowo 15 zł/os. Słodki stół podobnie. Warto zapytać czy można zatrudnić zewnętrzne firmy (u mnie w takim wypadku sala życzy sobie dodatkowe niemałe pieniądze). Niektóre lokale mają również w ofercie np. sushi. Dekoracji albo nie mają wcale, albo mało.

Bardzo ważne jest, żeby zwrócić uwagę ile i jakie posiłki wliczone są w proponowaną cenę. My już przy rezerwacji dostaliśmy wzór umowy, w której wypisane były dania do wyboru. Czasami bywa tak, że za deser, czy bardziej wyszukane posiłki trzeba dopłacić.

Jeżeli planujecie zapraszać gości z dziećmi pytajcie jak są liczone i w jakim wieku.

Wiadomo, że nie będziecie dobierać menu pod zachcianki każdego gościa z osobna, ale jeżeli któreś z państwa młodych jest na coś uczulonych bądź jest na specjalnej diecie warto zapytać, czy kuchnia zobowiąże się przygotować coś specjalnie dla Was. Mi w zasadzie wszędzie powiedzieli, że nie ma najmniejszego problemu i jest to w cenie.

Są miejsca, które posiadają swoje napisy LOVE, ale nawet wtedy wypożyczenie nie jest darmowe. Podobnie pewnie jest ze ściankami kwiatowymi, itd.

Standardem natomiast jest apartament nowożeńców, gdzie możecie odświeżyć się w czasie imprezy i nie martwić powrotem do domu nad ranem.




Najciekawsze rzeczy, za które musisz zapłacić

Mnie osobiście najbardziej zszokowała cena za ubranie każdego pojedynczego krzesła w ten typowy biały pokrowiec, którego nie jestem największą fanką - ok. 5 zł od sztuki. Zastanawiam czy taniej nie udałoby mi się zwyczajnie wypożyczyć ładniejszych z zewnętrznej firmy. Myślę, że organizując imprezę takiej wielkości wypranie nawet 300 sztuk nie powinno być dla lokalu problemem, ale...

Dodatkowo płatny jest również kelner, który zajmuje się tylko roznoszeniem wódki i pilnowaniem, żeby nie zabrakło jej na stołach - do 200 zł.

Rozglądając się za salą polecam Wam dopytywać się o takie rzeczy, a idealnie poprosić od razu o wzór umowy. Pozwoli Wam to rozplanować sobie na spokojnie koszty i porównać ze sobą dokładnie konkretne miejsca. Jeżeli jest się gotowym na ustępstwa można zorganizować wesele w naprawdę rozsądnej cenie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Lemon Ladies , Blogger